środa, 25 listopada 2015

Mistrzostwa - prace trwają :)





Pierwsze wkłucie igły w projekt na mistrzostwa zostało wczoraj poczynione :) Po kilku dniach prób, testów, projektów rysowanych, kolorowanych i wycinanych do przymiarki, setkach kombinacji kolorów i ułożeń kryształków w końcu decyzje zostały podjęte i nastąpiła realizacja. Ale też nie tak oczywiście i od razu... Jak już projekt został przeniesiony na podkład a koncepcja kilkukrotnie przemyślana i definitywnie zatwierdzona w głowie, gdy pierwszy element został wykonany, przyszła córuchna... Stanęła, popatrzyła na dumną matkę trzymającą w ręku igłę i filc z wymalowanym projektem, wydała z siebie "hmmmm" a potem "ychymm" pokręciła głową i powiedziała: "Wiesz co... to jest fajne ale takie jakieś szkolnie poprawne. Weź mama poszalej trochę, tu domaluj linie i tu też i tu też, tą zlikwiduj a tą przetnij, tu daj inny kolor, a tu zmień kształt i będzie super" :D No i cała moja koncepcja poszła w..... noooo... gdzieś :D Chwilę się zastanowiłam, popatrzyłam, zrobiłam "hmmmm i ychymmm", domalowałam, przełożyłam, zlikwidowałam i faktycznie dziecko miało rację. Jest lepiej :) No i poczułam zew tworzenia. Teraz przez kilka dni rodzina będzie chodzić głodna i nieoprana, fejsbuczek zaniedbany, pies niewygłaskany, dom kurzem zarośnie, w lodówce zostanie tylko światło a ja z obłędem w oczach będę przyszywać koralik za koralikiem :D

czwartek, 19 listopada 2015

I Ogólnopolskie Mistrzostwa w Tworzeniu Biżuterii




Całkiem niedawno sklep Korallo ogłosił na swoim profilu, iż wraz z partnerskimi firmami organizują I Ogólnopolskie Mistrzostwa w Tworzeniu Biżuterii. Po dłuższej chwili zastanowienia się czy to już jest ten czas, czy podołam, czy powinnam... podjęłam decyzję o zgłoszeniu swojej kandydatury. Do ścisłego grona uczestników miało zakwalifikować się tylko 50 osób. Jury wyłoniło szczęśliwą 50-tkę na podstawie dotychczas prezentowanych prac. Nie ukrywam, że widząc jakie utalentowane artystki zgłaszają swoją chęć udziału miałam sporo wątpliwości czy znajdę się wśród nich. Z wielką radością jednak ogłaszam wszem i wobec że TAK!!! Zakwalifikowałam się!!! :)
Zasady są takie, że każda z nas dostała na start identyczny zestaw półfabrykatów, z których mniej więcej w ciągu miesiąca musi stworzyć dowolną pracę konkursową. Obostrzeniem jest niemożność dodawania innych elementów spoza zestawu. A zestaw prezentuje się tak:




Jak widać elementów nie ma za dużo co jest dodatkową trudnością, ale w końcu to są mistrzostwa i nikt nie mówił że będzie łatwo :) Tu muszę z przyjemnością zaznaczyć, że ogromnie pozytywnie zaskoczyły mnie koraliki NihBeads które dostałam w zestawie. Są bardzo równiutkie, mają sporą paletę kolorów i chyba docelowo się na nie przerzucę :) To na razie tyle. W najbliższym czasie kolejny post o postępach w mojej pracy konkursowej. W każdym razie projekt w głowie i na kartce już jest ! :D


piątek, 6 listopada 2015

Bransoleta "Alexandria"

To było najdłużej realizowane zamówienie ze wszystkich dotychczasowych. Wszystko się sprzysięgło przeciwko tej bransoletce. Co rusz coś powodowało przerwę w pracy nad nią: niespodziewany brak koralików i oczekiwanie na dostawę, zwichnięty nadgarstek, zapalenie spojówek... Zamówiona w sierpniu, miała być gotowa na koniec września, a mamy... no właśnie... listopad. Nawet nie wiem czy "zainteresowana" będzie nadal zainteresowana :D NIby nic skomplikowanego jeśli chodzi o wzór (kolory i wzór narzucone przez zamawiającą) ale rozmiar dość spory. Przybywało jej tak po mału, że zaczęłam podejrzewać iż jakiś chochlik w nocy odpruwa wszystko co podczas dnia przyszyłam :D Ale w końcu jest skończona i prezentuje się całkiem okazale co widać na zdjęciu do którego wyjątkowo użyczyłam dłoni sprawczej :D






wtorek, 27 października 2015

Bransoletka "Mokosza"

Jakoś tym razem nie mam pomysłu na opis :D Po prostu powstała sobie tak bez żadnej historii w tle i jest... wykonana haftem koralikowym z użyciem koralików Toho i Preciosa.






niedziela, 25 października 2015

Chwila z szydełkiem :)

Ostatnio dużo było u mnie prac wykonanych haftem i co tu dużo mówić... zmęczyła mnie chwilowo igła i z ogromną przyjemnością wzięłam do ręki znowu szydełko :) Obecnie jestem w trakcie realizacji kolejnej bardzo dużej bransolety haftowanej, która przyznam wręcz spędza mi sen z powiek a postęp pracy nad nią ma tempo ślimacze. Żeby jednak całkiem przy niej nie zwariować w ramach "terapii" powstały takie dwa patchorkowe naszyjniki :)













środa, 30 września 2015

Bransoletka "Greyrose"

Czasami następuje na moim fp lub blogu dłuższa cisza... ale to nie dlatego że nic się nie dzieje, najczęściej to z powodu iż dzieje się właśnie za dużo ;) I tak też było tym razem, kilka niemałych zamówień, a nie wszystkimi się chwalę bo często są to powtórzenia już istniejącego wzoru, do tego kilka nowych zajęć w życiu osobistym i doba staje się stanowczo za krótka.

Udało mi się jednak gdzieś tam w jakże często przeze mnie używanym "międzyczasie" stworzyć bransoletkę na konkurs organizowany przez RoyalStone. Tematem była biżuteria na elegancką randkę w Hotelu Ritz. Od razu zobaczyłam się w wysokich popielatych szpilkach, krótkiej prostej sukience w kolorze zgaszonego różu, popielatej zwiewnej etoli na ramionach a na ręce miałam bransoletkę "Greyrose" :)







sobota, 15 sierpnia 2015

Duże zamówienie + wyścig z czasem :)

Zamówienie duże podwójnie. Duże ilościowo i duże wielkościowo i do tego prawdziwy wyścig z czasem. Pani sobie zażyczyła duuuuże kolczyki w komplecie do bransoletki "Arkona" - takie wielkości boków bransoletki. Duuuże kolczyki z howlitem w komplecie do naszyjnika - każdy w wielkości zawieszki i do tego wszystkiego masywna bransoleta z howlitem w rozmiarze.... bagatela 10 cm wysokości na 16 cm szerokości. Na to wszystko dostałam tydzień czasu z czego środa i czwartek w połowie urwane przez warsztaty. Ufff zdążyłam wczoraj skończyć - na ostatnią chwilę, tylko zdjęć niestety nie zdążyłam zrobić lepszych, jedynie takie poglądowe na szybko trzaśnięte telefonem :)







wtorek, 14 lipca 2015

Bransoletka "Arkona"

Oto i jest... wprawdzie po małym zamieszaniu ale już skończona i gotowa "Arkona" :) Nieco różniąca się od zapowiedzi, gdyż znowu wygrał u mnie syndrom symetryczności "Jak jest z lewej musi być i z prawej" W zamyśle boczne kamienie miały leżeć po skosie względem centralnego ale strasznie mi się ciężko nad nią pracowało... no najzwyczajniej mi nie szło. Prawie na finiszu całą prułam i przekładałam boczne kamienie tak żeby były równo względem siebie i wtedy poszło jak z płatka :D No cóż już wiem że asymetria mnie przerasta ;) :D Ogólnie mówiąc nic nowego, ot kolejna duża, masywna bransoleta w stylu mankiet.




A tak się zapowiadała...


poniedziałek, 1 czerwca 2015

Bransoletka "Sirguna"

Po dłuższej przerwie w publikowaniu (małe problemy z czasem i komputerem) wracam z nową bransoletką wykonaną haftem koralikowym. Kolejna z serii "mankiet" z umieszczonym na środku i na końcach labradorytem. W najwyższym miejscu ma 6 cm.








niedziela, 8 marca 2015

Bransoleta "Izis"

No i doczekała się zdjęć ;) Bransoletka typu "mankiet" wykonana haftem koralikowym z osadzonym centralnie agatem. Utrzymana w ciepłych złoto brązowo-czerwonawych odcieniach dopasowanych do koloru kamienia. Wysokość około 5.5 cm.






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...