Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą krosno

Utkane... wyplecione...

Wzory się cały czas mnożą w mojej głowie, szczególnie wieczorami jakoś mnie tak cyfrowa wena nawiedza. Zaczynają jednak pomału przyjmować one też formy namacalne :) Kilka bransoletek już jest gotowych i czeka na wykończenie brzegów... Cztery wykonane na krośnie i jedna peyote. No po prostu nie mogłam się powstrzymać żeby tej peyote nie zrobić - ten wzór jest zdecydowanie moim ulubionym :) Zdjęcia takie nie profesjonalne, nie w namiocie, a na kartce ale to taki tylko podgląd... taki szybki rzut oka na moje biurko :D

Na płasko i tak jak zawsze :)

Najpierw na płasko... Tworzy się coś całkiem nowego... nowe pomysły, nowa technika, część już zrobiona ale do efektu końcowego który sobie wymyśliłam jeszcze daleko i nie wiem czy mi wyjdzie ;)  Nadal będą bransoletki, ale tym razem będzie na płasko :D A poniżej zdjęcie z ukończonym dopiero pierwszym etapem pracy... I tak ja zawsze czyli na okrągło... Z bransoletkami płaskimi wciąż walczę o efekt końcowy... trochę utknęłam ale na pewno coś wymyślę żeby uzyskać to co sobie moja wyobraźnia uroiła  :D  A jako przerywnik żeby nie było że się lenię to znowu na "okrągło" delikatna błękitno waniliowa ze złotem "Elsa" ;)