Ostatnimi czasy odpoczywam trochę od koralików, biżuterii, haftu, naszyjników i bransolet... czekam na powrót weny :) Ale przecież nie można odpoczywać nic nie robiąc bo to jest za bardzo męczące, więc dziergam :D Chłody nadchodzą nieubłaganie, dziecko marznie, no to golfiak na zimę mamusia machnęła. Gruby, mięciutki i puchaty, idealny do zakładania na kurtkę - grzeje i przy okazji jest ozdobnym dodatkiem do stroju :) Wełna Nako Ombre... cudowna, ciepła, miła w dotyku i świetnie się z niej dzierga - polecam :) O własną szyję też wypadałoby zadbać... Poniżej golfiaczek dla mnie, również wydziergany z bardzo fajnej włóczki Nako Ombre. Mąż pozazdrościł i zażądał szalika, także ten... wiecie... dzierga się w rudościach... ... i ciągle go przybywa ... :D