Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą wielkanoc

Marzec - słoiczek tusal :)

Kolejny nów, więc zgodnie z zasadami fotka tusalowego słoiczka. Wieczko troszkę bardziej przyozdobione i niteczek też odrobinę przybyło co świadczy o tym że coś dzieje się, choć czasu dalej jak na lekarstwo. Staram się jednak cały czas powoli organizować. Wprawdzie nadal jeszcze rzadko coś piszę na blogu, częściej jednak zaczynam znajdować chwilę na robótkowanie. I tak w ramach relaksu w kilku wieczorach wykrzyżykowało się takie jajo (wzór wzięty z internetu, ale niestety tak dawno zapisany, że nie pamiętam z jakiej strony).  Na razie kompletnie nie mam pomysłu co z tym hafcikiem dalej zrobię :D. A póki co wracam dalej do jaj filcowania i ich ozdabiania :)

Celem wstępu ...

Jakoś nie mogę wystartować z tym moim blogiem. Wciąż za mało czasu na wszystko co bym chciała zrobić. Do tego wszystkiego osiągnąwszy pewną dojrzałość życiową zachciało mi się z powrotem uczyć :D, a że właśnie nadszedł okres egzaminów to nauki mam od ......... tu wycięte słowo niecenzuralne ;-), więc nawet weekendy mam zapchane po brzegi i na hobby póki co kompletnie brakuje mi czasu. A tu za pasem "Dzień Matki" i wypadałoby coś ładnego wykombinować na prezenty, tym bardziej, że druga mama teściowa ma do tego jeszcze urodziny. Wymyśliłam sobie dla niej haftowaną serwetę na kuchenny stół, ale czy zdążę ?? No nic, korzystając z chwili wolnego czasu lecę kupić materiał na obrus i serwetę - zawsze to jakiś początek, może wieczorkiem uda mi się przynajmniej wrzucić to na tamborek :D A póki co niesmiało pokażę moją pierwszą krzyżykową pracę. Oto "nieszczęsny" kurczak wielkanocny (jeszcze nie wyprany i nie wyprasowany) Haftowałam go podwójną nitką, ale mam wrażenie że ch...