niedziela, 25 października 2015

Chwila z szydełkiem :)

Ostatnio dużo było u mnie prac wykonanych haftem i co tu dużo mówić... zmęczyła mnie chwilowo igła i z ogromną przyjemnością wzięłam do ręki znowu szydełko :) Obecnie jestem w trakcie realizacji kolejnej bardzo dużej bransolety haftowanej, która przyznam wręcz spędza mi sen z powiek a postęp pracy nad nią ma tempo ślimacze. Żeby jednak całkiem przy niej nie zwariować w ramach "terapii" powstały takie dwa patchorkowe naszyjniki :)













13 komentarzy:

  1. Wcale nie taka chwila :) Bardzo fajny(e), szczególnie pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka dłuższa chwila ale bardzo relaksująca ;) Cieszę się że się spodobały :)

      Usuń
  2. Zdolna istota z Ciebie! Jak już pisałam, obydwa naszyjniki są tak piękne, że nie wiem który bardziej mi się podoba. Arcydzieła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Tutaj również ogromnie Ci dziękuję za miłe słowa i cieszę się że się podobają :)

      Usuń
  3. oh napracoowałaś się szydełkiem, ale warto było warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Trochę pracy w ramach odpoczynku... od igły :D

      Usuń
  4. Rewelacyjne są obydwa naszyjniki

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobór kolorów trafiony w 10! Tego typu schematy czekają u mnie cierpliwie na przypływ większej gabarytowo weny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję :) Fajne określenie "większa gabarytowo wena". Ja się zabieram za sznury najczęściej jak mnie wena opuszcza, bo to tylko tak nawlec według wzoru a potem spokojnie już sobie przerabiać koralik za koralikiem :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...