Przejdź do głównej zawartości

Duże zamówienie + wyścig z czasem :)

Zamówienie duże podwójnie. Duże ilościowo i duże wielkościowo i do tego prawdziwy wyścig z czasem. Pani sobie zażyczyła duuuuże kolczyki w komplecie do bransoletki "Arkona" - takie wielkości boków bransoletki. Duuuże kolczyki z howlitem w komplecie do naszyjnika - każdy w wielkości zawieszki i do tego wszystkiego masywna bransoleta z howlitem w rozmiarze.... bagatela 10 cm wysokości na 16 cm szerokości. Na to wszystko dostałam tydzień czasu z czego środa i czwartek w połowie urwane przez warsztaty. Ufff zdążyłam wczoraj skończyć - na ostatnią chwilę, tylko zdjęć niestety nie zdążyłam zrobić lepszych, jedynie takie poglądowe na szybko trzaśnięte telefonem :)







Komentarze

  1. No czapki z głów!!! Gratuluję talentu! Pozdrawiam. Maja

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Nie dość,że wszystko jest cudowne to jeszcze wykonane w zawrotnym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zwykle wszystko jest perfekcyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Osz,a mnie z lekka zaniemówiło! cuda, cudeńka turkusowe...jak z kuferka Szeherezady.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyste piękno, czysty talent, ogromny warsztat. Do twojego poziomu będę dążyć w hafcie koralikowym. <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja. Bardzo zazdroszczę talentu i cierpliwości. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.