Przedstawiam naszyjnik "Księżycowy diament" :) Praca na kalendarzowy konkurs organizowany przez Royal-Stone - akcesoria do tworzenia biżuterii. Sama nie wierzyłam w to, że zdążę go wykonać na czas... jednak zdążyłam. Trzy dni, po mniej więcej jedenaście godzin ciągłego szycia... istny maraton. Tak na prawdę to ponad dwa tygodnie leżały sobie przygotowane materiały i rozrysowany pomysł na tą pracę ale co chwilę coś, a to jakieś zamówienie, a to konkursowy tutorial, a to warsztaty, a to nalot rodzinki... I dosłownie na ostatnią chwilę stwierdziłam, że jednak biorę udział. Przestawiłam się w domu na tryb "nie ma mnie dla nikogo, jecie parówki z mikrofalówki i się nie brudzicie" i szyłam, szyłam, szyłam i dałam radę i zdobyłam trzecie miejsce - brawo ja :D
Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...
Brawo Ty :-) Gratulacje :-)
OdpowiedzUsuńBrawo Ty :-) Gratulacje :-)
OdpowiedzUsuń