Przejdź do głównej zawartości

Moje żuczki na konkurs RS

Taką oto "robaczywą" bransoletkę stworzyłam na konkurs ogłoszony przez sklep Royal-Stone. Użyte koraliki to Toho Treasure, metoda - brick stitch, wzór własny, pomysł na usztywnienie jej drutem pamięciowym również własny, inspiracja narzucona przez organizatora i był to Żuk :D


A tu trochę bardziej widać jak żuczki połyskują :)


Komentarze

  1. Oj tak, genialna:) Aż miło popatrzeć i mimo ,że robalowa moda nie przemawia do mnie ( ja wiem wiem to RS:P) to sama forma jest tak ciekawa, że chętnie bym Ci ją zakosiła:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialna, pomysłowa i piękna! Takie żuczki nosiłabym z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na takie robaki przyjemnie się patrzy. Budzą zachwyt a nie obrzydzenie. Ślicznie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jak ci wcześniej pisałam nie lubię robali ale tym robalom dała bym moją rękę niech ją zdobią - bransoletka jest baaardzo oryginalna, pomysłowa i piękna - pomysł na interpretację żuczka jest wart zauważenia - mocno trzymam kciuki za konkurs

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie to wymyśliłaś,,,ale roboty przy tym,,,,,efekt super!!! Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wykonana bransoletka z ciekawym wzorem, bardzo pięknie się prezentuje, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna. Bardzo oryginalna.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.