Przejdź do głównej zawartości

Dalej w szarościach...

To chyba przez pogodę tak mnie szarości dopadły ;) Gdzie to lato ? No gdzie ?? !!

Poniżej labradoryt "Larvikit" ubrany w koraliki i dyndający sobie na sznurze koralikowym :) Zdjęcia trochę kiepskie, ale to przez brak dobrego światła, bo na dworze też jest jakoś tak... szarooooo :(




Komentarze

  1. Myślisz że w lecie bardziej kolorowo będziesz tworzyć? Kocham szary, Twoje praca jak zawsze piękne, dopracowane w najmniejszym szczególe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Mam nadzieję, że mimo podświadomego przyciągania kolorów zimnych i stonowanych natchnie mnie jakaś tęcza i przybędzie tu trochę kolorków :D

      Usuń
  2. Szary jest niezwykle elegancki, mnie się kojarzy z blaskiem księżyca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to pewnie dlatego ja nie mogę się z szarości "otrząsnąć" bo ja takie "księżycowe" dziecko jestem ;) A tak na prawdę ... no niestety ja tez po prostu uwielbiam szary :)

      Usuń
  3. cudny ^^ i zgadzam się z "księżycowymi" odczuciami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm , wspaniały i ta szarośc księzyca hi hi.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.