Przejdź do głównej zawartości

Przed świątecznie - produkcyjnie :)


Oto dowód, że pomimo mojego ostatniego dłuższego milczenia blogowego cały czas robótkowałam :) Po prostu nazbierała się spora ilość zamówień, wszystko w terminie na "przed świętami", a ja jak zwykle żyję w totalnym zabieganiu cierpiąc na wieczny niedoczas :D. Wzory praktycznie wszystkie te co już były, raczej nic nowego, a zdjęcie niestety kiepskie, wręcz baaardzooo poglądowe. Trudno o tej porze i oświetleniu pstryknąć coś lepszego - ja nie umiem :) Na szydełku jeszcze "wisi" grubaśny patchorkowy naszyjnik utrzymany w błękitach i niebieskościach - została dosłownie jedna sekwencja do przerobienia. Na razie nie mogę go jednak tu pokazać, bo on tworzy się na prywatną świąteczną wymianę dla bardzo miłej znajomej z drugiego końca świata - czyt. Australii, którą poznałam na wirtualnej grupie koralikomaniaczek i nie mam pewności czy ona tu przypadkiem czasem nie zagląda ;) Ot jak koraliki zbliżają... świat nie ma dla nas granic :D

A poniżej miłe niespodzianki dzisiejszego dnia: niespodziewanie szybko przyszła zamówiona paczuszka octagonów swarovskiego (cudneee są na żywo - będą z nich piękne kolczyki i zawieszki), a w skrzynce czekał promocyjny prezent od firmy Preciosa (dwie darmowe paczuszki koralików)  - bardzo fajne metaliczne super duo i dość duże koraliki białe w czarne paseczki, z których na razie kompletnie nie mam pojęcia co można by zrobić :) Jakieś pomysły ??


Komentarze

  1. Same piękności, pierwsza z prawej hmm... bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne bransoletki :) ja też ostatnio tylko plotę i plotę sznury na świąteczne prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, dzięki :) Jak zawsze - radocha największa jak się nasze dłubaninki komuś podobają :) także zafundowałyście mi kochane rogala na "mordce" takimi komentarzami :D

    Lilo - owocnego plecenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne bransoletki, ąż trudno zdecydować się na jedną!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.