Przejdź do głównej zawartości

Kupalnocka

Odrobinkę po czasie, bo przesilenie już za nami, ale mimo wszystko życzę wszystkiego najlepszego, dużo miłości, szczęścia i dostatku. U nas w mieście dopiero na dzisiaj zostały zaplanowane ogólne obchody i puszczanie wianków. Wprawdzie jest to tylko w formie występów mających na celu przybliżenie ogółowi dawnych wierzeń i obrządków, ale i tak nie może mnie tam zabraknąć :) Jak mi się uda porobić fotki to jutro wrzucę :) A dla podtrzymania klimatu polecam...



 i lecę pleść wianek :)


edit: 24.06.2012

Jak obiecałam to wrzucam fotki :) Choć mało co wyszło, bo niestety mój aparat w ogóle nie chce robić zdjęć jak jest ciemno. Na tych tez niewiele widać, ale dla dokumentacji poniżej... Było cudownie... pięknie... Były śpiewy i tańce...


Było puszczanie wianków na rzece...


I byliśmy tam my... na fotce mój osobisty z naszą "dziewicą" :D Mnie nie ma bo robię zdjęcie :D


Pozdrawiam :)


Komentarze

  1. CZYLI BYŁO BARDZO PRZYJEMNIE! WSZYSTKIEGO DOBREGO NA POCZĄTEK LATA!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.