Przejdź do głównej zawartości

Jestem, żyję, bloga nie opuściłam :D

Jak w tytule. Cały czas jestem jeszcze w trakcie prostowania tego co mi się ostatnio poplątało. Ale najważniejsze, że chyba już idzie ku lepszemu. (tfu tfu, nie zapeszam - tylko myślę pozytywnie :)) Czasu wciąż jeszcze mało, do tego gorący okres przedświąteczny, więc jak same wiecie ktoś kradnie nam chyba czas i doba jest jakaś krótsza. Coś tam jednak w wyrwanych siłą chwil powstało z moich robótek, ale brakło sił, chęci i jak zwykle czasu na zdjęcia. Czwartek i piątek już mam wolny, więc myślę że pomiędzy sprzątaniem, a gotowaniem i pieczeniem zaglądnę tu i wrzucę jeszcze kilka słów oraz fotek :) Pozdrawiam :)

Komentarze

  1. wszystkiego dobrego w nowym roku i niech ci się szybko wszystko uda ogarnąć :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromne dzięki za życzenia Tuome. :) Ech jakoś wcale szybko nie chce się zacząć układać - pełny miesiąc nie miałam czasu tu zaglądnąć, aż mi wstyd. To znaczy zaglądać zaglądałam do Was, ale na wpisy brakowało i tematów bo nic póki co nie powstaje i przede wszystkim czasu, co niestety nadal ma miejsce. :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Naszyjnik "Nieśmiała Maiko"

Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...

Wielkie odkurzanie i ściąganie pajęczyn :D

Jak w tytule :D ... Czyli powrót na bloga i porządków czas. To jest post tymczasowy i zostanie usunięty zaraz po odgruzowaniu bloga :D

Bransoletka "Foresta"

Trochę tu przycichłam ostatnio, ale jak wcześniej pisałam, potrzebowałam odpocząć i spokojnie poczekać na powrót weny :) W międzyczasie trochę dziergałam, szydełkowałam, malowałam, szyłam... aż zatęskniłam za koralikami :) Impulsem do powrotu był konkurs "Bajkowe inspiracje z zimą w tle" organizowany przez Royal-Stone. Na razie jednak jeszcze nie mogę pokazać co zmajstrowałam. Pokażę zatem to co powstawało w międzyczasie jako odskocznia od "konkursowej zimy w pracowni", "zimy za oknem" i całego tego chłodnego klimatu :D Oto leśno-zielona bransoletka "Foresta". A no i zapomniałabym wspomnieć, że wraz z nowym rokiem i nowymi planami dorobiłam się całkiem nowego loga, które to aktualnie jest umieszczone na fotkach.