W ramach konkursu "Polecam Royalove <3" organizowanego przez Royal-Stone zostałam poproszona o napisanie trochę więcej o sobie... tak w temacie poza koralikowym ;) Okeeeey... no to tym razem nie koralikowo, nie biżuteryjnie, tym razem <---tu werble----> taaa da ta da tam !!! Oto moja druga ciemna strona :D Zapraszam na blog do poczytania i przypominam, że po wpisaniu kodu LUNAMIS12 dostaniecie 12% rabatu na swoje zakupy w sklepie Royal Stone :)
Stwierdziłam że zaczynam być rozpoznawalna w swoim stylu, więc tym razem nieco inaczej, specjalnie, z zaskoczenia :) I chyba mi się udało... Ostatnim razem w ciągu 5 minut zostałam pod swoją pracą konkursową zdemaskowana a tym razem minęło trochę czasu i nikt nie napisał nic w stylu "chyba wiem czyje to" ;) :D Tak więc tak... to ja i mój naszyjnik inspirowany Japonią... Moim celowym zamiarem było wykonanie pracy nie kojarzącej się tak oczywiście z Japonią a raczej stosując japońskie sposoby. Dlatego poznałam i nauczyłam się dwóch nowych technik: Kanzashi - kwiatowa zawieszka, oraz Kumihimo - jeden ze sznurów w naszyjniku. Ale że nie może tak być żeby moje prace tak całkiem nie miały w sobie koralików to drugą bazą jest sznur koralikowy wykonany na szydełku we wzorze stylizowanym kwiatem wiśni. Natomiast element łączący bazę z zawieszką został wyhaftowany haftem krzyżykowym. Naszyjnik bierze udział w kalendarzowym konkursie Royal - Stone. Jeśli Ci się spodobał kliknij tu aby ...
Fajnie! Zaimponowałaś mi, bo pokazałaś pazur pozbawiony biżuterii. Super.
OdpowiedzUsuń